I have to admit I'm not a huge fan of soups. I don't like the thick ones and the watery ones aren't filling enough to make a whole meal and not filling enough to eat a second course later. That's why I never cared to learn how to cook soups. However, my mom was always encouraging me saying that my future husband may like them. As it turned out, she was right ;) Below I present my mom's recipe for homemade tomato soup from scratch - one of the very few soups I eat with gusto.

Muszę się przyznać, że nie jestem wielką miłośniczką zup. Zupełnie nie lubię gęstych, a rzadkie są za mało sycące, aby stanowić cały posiłek, a zbyt sycące by potem jeść drugie danie. Nigdy więc nie ciągnęło mnie do nauki ich gotowania. Moja mama jednak zawsze starała się mnie do tego zachęcić mówiąc, że może mój przyszły mąż będzie je lubił. Jak się okazało, miała rację ;) Poniżej przedstawiam przepis na domową pomidorówkę od podstaw według mojej mamy - jedną z niewielu zup, które zjadam ze smakiem.
Prep time: 1hr-1hr30min
Ingredients (yields a huge pot of soup, about 5l *):
    1 chicken leg
    vegetables: 1 celery root, 1 parsnip, 1 carrot, 1 leek
    1 small jar of tomato concentrate (80g/3oz)
    1 can of diced tomatoes / 3-4 fresh peeled tomatoes
    1 tblsp flour (skip in light version)
    3-5 tblsp plain yogurt / sour cream
    salt
    1 tblsp black pepper seeds
    ground black pepper
    a few sprigs of fresh lovage or 1 tsp dried lovage
    water

Method:
1. Pour the tap water into the pot filling it in half. Put it on the hot stove.
2. Put the chicken leg, the vegetables and 1 tblsp salt into the pot. Boil. If the foam appears on the surface, remove it with a spoon.
3. Add black pepper seeds and stir.
4. Boil for about 30-45 mins (until the meat is soft and comes easily off of the bone).
5. In the meantime prepare the mixture: in a bowl combine flour, yogurt (or sour cream) and 1 cup of tap water. Mix well.
6. At the end of the boiling add lovage. You can (but you don't have to) take out the boiled vegetables (we take them out and use them later to make a salad).
7. Add the tomato concentrate and the tomatoes (blended) to the pot.
8. Add 1 tblsp of soup into the mixture in the bowl, stir, repeat and pour to the pot. (If you think there is too little soup you can add some water.)
9. Add more salt and pepper to the soup. Boil again (be careful, soup boils over easily).
10. Turn the stove off. Serve plain or with noodles.

I recommend to wait about 30mins after boling for the soup to gain the right flavor but you can serve right away. Best served with chopped parsley.


* You can cook less soup in a smaller pot reducing the proportions of the ingredients, however I recommend cooking the huge pot - it lasts for a few days and it tastes even better the next day.

Bon apetit!

Czas przygotowania: 1h-1h30min
Składniki (na duży garnek zupy, ok.5l *):
   1 udko z kurczaka
   włoszczyzna (seler, pietruszka, marchewka, pór)
   1 słoiczek koncentratu pomidorowego (80g)
   1 szt. pomidory w puszce / 3-4 świeże obrane pomidory

   1 łyżka mąki (w wersji light można pominąć)
   3-5 łyżek jogurtu naturalnego / śmietany
   sól
   1 łyżka pieprzu czarnego w ziarenkach
   pieprz czarny mielony
   kilka gałązek świeżego lubczyku lub łyżeczka suszonego
   woda

Wykonanie:
1. Garnek zalać do połowy wysokości wodą z kranu. Postawić na gaz.
2. Do garnka włożyć udko, włoszczyznę i 1 łyżkę soli. Zagotować. Jeśli wypłyną szumowiny - zebrać łyżką

i wyrzucić.
3. Dodać ziarenka pieprzu, zamieszać.
4. Gotować ok. 30-45min. (aż mięso będzie miękkie, odchodzące od kości).
5. W tym czasie przygotować "zaprawę":
w osobnym naczyniu połączyć mąkę, jogurt (lub śmietanę) ze szklanką wody z kranu. Dobrze wymieszać.
6. Pod koniec gotowania dodać lubczyk. Można (ale nie trzeba) wyjąć ugotowaną włoszczyznę (my wyjmujemy

i później używamy jej do zrobienia sałatki).
7. Do wywaru dodać koncentrat i rozdrobnione (blenderem) pomidory.
8. Do naczynia z zaprawą dodać łyżkę wywaru, zamieszać, powtórzyć i dodać zaprawę do zupy. (Jeśli uznamy,
że zupy jest za mało, można dolać wody.)
9. Doprawić do smaku solą i pieprzem mielonym. Znów zagotować (uważać, bo lubi wykipieć).
10. Zdjąć z gazu. Podawać samą lub z makaronem.

Dobrze jest po ugotowaniu odczekać ok.30 min. aż zupa się przegryzie, ale można też podawać od razu. Najlepiej smakuje z posiekaną natką pietruszki.

* Można ugotować mniej zupy w mniejszym garnku zmniejszając proporcje składników, niemniej polecam
ugotowanie dużego gara - zupy starczy na kilka dni, a

następnego dnia ma jeszcze lepszy smak.

Smacznego!

categories:        CUISINE | KUCHNIA
tags:                    recipes / przepisy    soups / zupy    tomatoes / pomidory    vegetables / warzywa

 
Welcome everybody to my blog. I start with
the recipe for a delicious pie.

Ingredients
for the dough:
    3/4 cup flour
    5 oz (150 grams) dark chocolate
    5 oz (150 grams) butter
    3/4 cup powdered sugar
    4 eggs (whites separated from yolks)
    2 tblsp cocoa powder
    1 tsp baking soda
filling:
    12 oz (350 grams) seedless cherries*
    2 packages of cherry jell-o

Method
1. Melt the chocolate and the butter together in a saucepan over low heat, stirring frequently. Leave to cool.
2. Mix the egg yolks with sugar. Slowly mix melted chocolate and butter in.
3. Mix sifted flour, soda and cocoa powder in.
4. Whip egg whites until stiff (with a pinch of salt) and slowly stir it in the dough (do not mix!)
5. Put the smooth dough into a round cake 9-inch (23cm) baking pan. Bake for about 35 minutes in 350F/180°C (until a toothpick comes out clean). Leave to cool.
6. Melt the jell-o's in 3 cups of water, leave to cool. Cover

the dough with cherries* and thickening jell-o. Put into
the refrigerator for a few hours.

*I used a small jar (9oz/250 grams) of cherry jam.

Bon apetit!

My recipe is a modification of this recipe.

Witam wszystkich na moim blogu. Rozpoczynam przepisem na pyszne ciasto.

Składniki
na ciasto:
    3/4 szkl (10 dag) mąki
    15 dag (1 i pół tabliczki)gorzkiej czekolady
    15 dag masła
    3/4 szkl cukru pudru
    4 jajka (białka i żółtka osobno)
    2 łyżki ciemnego kakao
    1 łyżeczka sody
nadzienie:
    ok. 35 dag wiśni bez pestek*
    2 galaretki wiśniowe (każda na 1/2 l wody)

Wykonanie
1. W rondelku na małym ogniu stopić masło z czekoladą, dobrze wymieszać. Wystudzić.
2. Żółtka zmiksować z cukrem. Nie przerywając miksowania, powoli wlać masło z czekoladą.
3. Dodać przesianą mąkę, sodę i kakao.
4. Ubić białka na sztywno (ze szczyptą soli) i delikatnie wmieszać w ciasto (nie miksować!).
5. Gładkie ciasto przełożyć do tortownicy o średnicy

ok. 23 cm. Piec ok. 35 min w 180°C (do suchego patyczka). Zostawić do wystygnięcia.
6. Galaretki rozpuścić w 3 szklankach wody, odstawić, by przestygły. Ciasto pokryć warstwą owoców*, zalać gęstniejącą galaretką i na kilka godzin wstawić do lodówki.

*Zamiast wiśni dałam słoiczek (250g) konfitury wiśniowej.

Smacznego!

Przepis jest modyfikacją tego przepisu